O mnie

Tak dla życia. Tak dla miłości. Tak dla czucia. Tak dla wolności.

To właśnie ja, Daga

Certyfikowana masażystka tantryczna, certyfikowana facylitatorka medytacji aktywnych Osho®

Pracuję z ciałem, dotykiem i energią – tam, gdzie napięcie, emocje i historie były przez lata zatrzymane.

Towarzyszę w uwalnianiu tego, co blokuje przepływ życia, w powrocie do własnej siły i autentyczności.

Nie daję gotowych odpowiedzi. Tworzę przestrzeń, w której możesz poczuć siebie naprawdę – całym ciałem, całym sercem, całym sobą.

Zapraszam Cię do mojej przestrzeni – miejsca, w którym oddech, obecność i dotyk stają się drogą do odwagi, do wolności, do życia pełnią, a Ty możesz spotkać siebie w swojej mocy.

Dzielę się tym co mam w sobie...

O mnie

Nie trafiłam do tej pracy „zawsze wiedząc”. Trafiłam do niej w momencie, kiedy sama byłam pogubiona. Kryzys w związku. Brak kierunku. Frustracja, zmęczenie, poczucie, że coś jest nie tak, ale bez odpowiedzi, co.

Kurs masażu tantrycznego pojawił się przypadkiem. Zatrzymałam się na chwilę i poczułam: sprawdzę.
Poszłam.

I to doświadczenie stało się początkiem głębokiej transformacji.
Nie tylko nauczyłam się pracy z ciałem.
Przede wszystkim zaczęłam czuć siebie – naprawdę.

Moja droga

Przez długi czas żyłam w odcięciu. Od ciała. Od emocji. Od własnych potrzeb. Zmęczenie, napięcie, frustracja. Relacje bez głębi. Seks bez bliskości. Alkohol jako sposób na rozluźnienie i „łatwiejsze bycie”.

Nie umiałam być blisko siebie. Kontrolowałam. Umniejszałam siebie. Nie ufałam sobie.

Moment przełomu przyszedł w bezradności. Kiedy pierwszy raz powiedziałam na głos, że nie mam już siły.

… że może to koniec…

To mnie zatrzymało.

I skierowało uwagę do środka. Zaczęłam brać odpowiedzialność za siebie. Zaczęłam się spotykać z tym, czego wcześniej unikałam.

Dlaczego to robię

Zawsze było we mnie wołanie, żeby pracować z ludźmi. Ale dopiero doświadczenie pracy z ciałem pokazało mi, jak głęboko można dotrzeć — bez słów.

Zobaczyłam, że pod tym, co na zewnątrz bywa odbierane jako „twardość” czy „agresja”, bardzo często jest:
samotność,
brak bliskości,
brak przestrzeni na bycie prawdziwym.

Sama doświadczyłam przemocy — fizycznej, emocjonalnej, seksualnej.
I przeszłam drogę, która doprowadziła mnie do: odzyskania siebie, postawienia granic, i zobaczenia własnej siły.

Dziś pracuję z mężczyznami z miejsca, które zna zarówno zranienie, jak i transformację.

Co mnie najbardziej porusza

Moment, w którym znika napięcie „muszę być kimś”. Kiedy pojawia się kruchość. Wrażliwość. Prawda. Łzy, które były zatrzymane latami. Złość, która w końcu może się pojawić. Ciało, które zaczyna czuć.

A potem: spokój, obecność, siła, która nie wynika z kontroli, tylko z kontaktu ze sobą.

Jak pracuję

Łączę pracę z ciałem, energią i świadomością. Pracuję poprzez:

• masaż tantryczny
• medytacje aktywne
• oddech
• pracę z układem nerwowym
• procesy indywidualne

Nie pracuję schematem. Każde ciało ma swoją historię. Każdy człowiek ma swoje tempo.

Prowadzę, ale nie naciskam.
Daję przestrzeń – i jednocześnie zapraszam do spotkania z prawdą.

Dotyk, z którym pracuję, nie jest tylko fizyczny. To praca z przepływem, z energią, z tym, co zapisane głębiej.

To, czego nie widać na pierwszy rzut oka

Z czasem zaczęłam zauważać, że odbieram więcej niż słowa.
Ciało mówi pierwsze. Widzę napięcia. Czuję miejsca zatrzymania. Wyłapuję momenty, w których pojawia się gotowość na zmianę.

To nie jest analiza.
To jest czucie.

Czasem przychodzi jako bardzo subtelna informacja. Czasem jako wyraźne prowadzenie.
Zdarzało się w moim życiu, że coś czułam zanim wydarzyło się w rzeczywistości. Dziś traktuję to nie jako „coś niezwykłego”, tylko jako pogłębioną uważność i kontakt ze sobą.

I dokładnie z tego miejsca pracuję.

Spotkanie z cieniem

Moja droga obejmowała również pracę z cieniem i energią seksualną. Nie tą „łatwą” i przyjemną. Tą, która była wyparta, zawstydzona, czasem bolesna.

To doświadczenie nauczyło mnie jednego:
w człowieku nie ma niczego, czego trzeba się bać —
jeśli jest na to przestrzeń i obecność.

Dlatego w mojej pracy jest miejsce na wszystko:
złość, wstyd, napięcie, intensywność.

Bez oceniania.

Bez odrzucania.

Bezpieczeństwo i granice

To jest fundament mojej pracy.

Każda sesja zaczyna się od rozmowy i ustalenia granic.

Każde „nie” jest w pełni respektowane.

Jestem w stałym kontakcie z Tobą w trakcie sesji. Słucham. Pytam. Reaguję.

Nie ma presji. Nie ma przekraczania.

Moja praca nie ma charakteru erotycznego.

To przestrzeń świadomości, czucia i transformacji.

Moje doświadczenie

Jestem w świadomej pracy ze sobą od około 8 lat.
To lata intensywnego procesu i głębokiej transformacji.

Z dotykiem tantrycznym pracuję od 2 lat –
wchodząc w tę ścieżkę od razu głęboko, bez zatrzymywania się na powierzchni.

Moje przygotowanie obejmuje:

• facylitację medytacji aktywnych Osho
• roczny trening masażu tantrycznego w TantraSoma
• zaawansowaną pracę z cieniem i energią seksualną (Dark Eros)

oraz własną drogę terapeutyczną i rozwojową:

• psychoterapia i hipnoterapia
• praca z ciałem metodą Lowena
• praktyki pracy z energią (joga, czakry, samouzdrawianie)
• prowadzenie rytuałów i ceremonii

Dziś prowadzę indywidualne sesje masażu tantrycznego oraz medytacje aktywne OSHO. Poza tym jestem asystentką w Teamie  w szkole TantraSoma u Freya Wolna.

Z kim pracuję

Pracuję głównie z mężczyznami:

• odciętymi od emocji
• w napięciu i frustracji
• zagubionymi w swojej seksualności
• w kryzysie lub po doświadczeniach traumy

Nie pracuję z „problemem”.
Pracuję z człowiekiem i jego historią zapisaną w ciele.

Dla kogo jest ta praca

Dla Ciebie, jeśli:

• jesteś gotowy spotkać się ze sobą naprawdę
• nie chcesz już udawać
• czujesz, że potrzebujesz zmiany

Nie dla Ciebie, jeśli:
• szukasz powierzchownych doświadczeń
• nie chcesz brać odpowiedzialności za siebie
• mylisz tę pracę z erotyką

Co może się zmienić

To jest proces – nie szybka naprawa. Ale z mojego doświadczenia możesz:

• poczuć swoje ciało
• rozluźniać napięcia
• odzyskać kontakt z emocjami
• nauczyć się stawiać granice
• doświadczać więcej lekkości i przyjemności

Z czasem pojawia się:
spokój, zaufanie, powrót do siebie.

Zaproszenie

Jeśli czujesz, że to do Ciebie trafia – zaufaj temu.

Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego.

Wystarczy gotowość, żeby zrobić pierwszy krok.

Jestem.

Przewijanie do góry